05 stycznia 2026

Kalendarz, markery i kot

Dni jaśniejsze, w niedzielę błękit, mróz jednego dnia dwadzieścia stopni, drugiego pięć. Zima podlaska. Kominek grzeje. Koty się bezwstydnie lenią i grzeją, gdzie się da. Rysuję cyfrowo. Markerami. Kredkami. Wyszedł myszkowy kalendarz i w kuchni zerka do mnie ze ściany Marianna. Styczniu, jesteś dobry!


Znajdź kota



Mój stolik









 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że zostawisz ślad :)