I znowu w Szkocji. Odwiedzamy rodzinkę i wiecie co? Lubię Szkocję nawet z jej pogodą. Za kamienne murki, kolcolist, czyli gorse, nonszalanckie miejskie trawniki z pokrzywami i stare kamienie. Mnóstwo starych kamieni, zamków, domków i za owce. Za ciepłe autobusy i bułeczki scones. I misia Wojtka. Dwie i pół godziny od naszej Narnii i jesteśmy tu ❤️🏴
Bardzo ładna restauracja, the Doom. Pyszny karmelowy pudding! I te wiktoriańskie klimaty.
No pada. Pada i wieje 🙂☔
Misiu Wojtek. Polskie chłopaki. I generał Maczek.
Stare, omszałe, cudne.
W Szkocji już przedwiośnie
A to pan doktor! Przychodzi Miły do doktora...
...i Kalina...
Nic nam nie jest, żartujemy!
Pijemy kawę w Caledonii!


















Pięęknie 🤗 Udanego szkockiego feriowania 😊
OdpowiedzUsuńSzkocja jest piękna, a jej rosnące wszędzie żonkile zachwyciły mnie na zawsze:)
OdpowiedzUsuńUdanego wypoczynku.
M