I wzruszam się.
Nie umieją jeszcze stylizować swoich słów, piszą tak, jak jest. A raczej tak, jak widzą ufne, dziecięce oczy.
Wszystko, bez wyjątku jest piękne. Koty i Psy są pisane wielką literą. Przecinki i ortografia uśmiechają się wstydliwie, ale to nie one są tu, teraz, najważniejsze.
Kapa w panterkę, stara leżanka, rozmaite meble, ukochane chomiki. Wszystko jest wspaniałe. Cicho, na palcach wędruję za nimi po nieskończonych pokojach i uczę się znowu patrzeć na świat dziesięcioletnimi oczyma.
"Mój dom jest bardzo piękny. Właśnie tu jest przed pokuj. Ściany są koloru jasno - żółtego. W łazience są aż cztery półki. Jest centralne za zasłonką. Ściany są pokryte tapetą w koloże fioletowy, dywan jest zielony. Wisi też czerwone serduszko. Prawda, że mój dom jest bardzo piękny!"
"W moim pokoju jest łuszko, biurko, komoda, trzy krzesła zwykłe i jedno kręcone, szafa, a w reszcie pokoji normalne wyposarzenie. Tojest moja siostra, mój wuj, brat, koło niego ja, koło mnie Tato i mama i moja młodsza siostra i młodszy brat. Tak więc wygląda moja rodzina i muj wspaniały domek, moja rodzina jest mega."
"Patrz jaka fajna pufa wygląda jak piłka nożna. Można usiąść na łużku, fajna kołdra w paski."
"To moja mama, siostra, siostrzeniec, tata i chłopak siostry. Oto mój Pies Dżek, a tosą koty Pusia, Peri i ostatni Kot Cynio."
"Koło ścianówki stoi łóżko obok okna stoi biurko pokuj otoczony jest szawkami z ubraniem. Teraz pójdziemy do kuchni tu stoi plitka i kredens na ziemi szmaciane chodniki. Cały dom jest z drewna."
"To jest nasz salon. Na prawo kuchnia, jemy w niej pyszne posiłki. Pokaże ci moje królestwo. Mój pokój jest największy. Bardzo lubię tutaj spędzac czas. Na przeciwko jest pokój mojej ukochanej siostrzyczki. W sypialni rodziców stoi telewizor. Bardzo lubię go oglądać z rodzicami. Bardzo ci dziękuję, że mnie odwiedziłeś."
"Witaj w moim domu. To moja pieczara. Tu witryna, w niej są ksiąszki. I łużeczko dziecka i komoda z ubraniami dzidziusia. Tu piec kaflany. Mam kota, psa, dwóch braci i siostrę."
"W salonie jest piękna, biała kanapa i stół i telewizor."
"Siądź tu,w salonie, na tej rogówce z poduszkami, a ja przyniosę lemoniade jabłkową i pianki. To ulubiony stolik kawowy mojej mamy. To mój króliczek dziewczynka Majcia. Jest biała i słodka. A to jest mój pomarańczowy fotel. "
" To jest właśnie mój cały dom. Jest piękny."
"Ściany są różowe i wisi na nich mapa ogólnogeograficzna."
"Pokoj jest bardzo duży i ładny bo jest w nim dużo rzeczy."
'Pokoj rodziców urządzony jest na Afrykańską Dżunglę".
"Mam stary telewizor i mini lampkę. Rodzice mają telewizor większy, miękkie łóżko i Wielką Lampę."
"Moja babcia na zdjęciu ma we włosach kwiat."
"Jest łóżko z kapą w panterę i telewizor, lubię go oglądać z babcią. Moja toaletka jest bardzo ładna, sa na niej muszelki. "
"To koniec mojego domu i ogrodu mam fajny dom i ogród"
I na koniec praca Małego. Z jaką ciekawością się za nią zabrałam. jak widzi nasz dom?
"Jesteśmy w ganku, tu zastygają galaretki i chłodzą się zupy. Wejdźmy na korytarz, Jak zwykle nasza Kicia leży w przejściu. Wejdźmy do salonu, na ścianach wiszą obrazy, niektóre zostały namalowane przez mamę. Większość dnia spędzam w tym pokoju na kanapie, tu gdzie leży mięciutki kocyk. Zwykle leży tu też Kicia. Idziemy teraz po schodach na górę. Zapraszam do mojego pokoju. Teraz zajmuje go Wujek. Znaleźliśmy się w babcinej komnacie. Tu śpią zawsze goście. Teraz babci nie ma ale wróci. Teraz chodźmy na obiad..."
Jak zawsze wzruszasz ..."Mega"
OdpowiedzUsuńDzieci wiedzą lepiej:)
UsuńKalino... Piękną masz pracę.
OdpowiedzUsuńTez tak myślę, Agnieszko. Choć czasem chce się głową o te biedne nauczycielskie biurko... :)
UsuńChyba powinno być: "to...biurko" a nie "te", pani nauczycielko. :-p
UsuńMożliwe:)
UsuńPewne :-p
UsuńMniejsza o błędy, pal licho przecinki. Najważniejsze, że ich dom jest piękny. Albo mega :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Mnie urzekła mapa ogólnogeograficzna:)
UsuńOprowadził bym Cię po moim rodzinnym domu ale go bardzo dobrze znasz. Ja nawet będąc w mieście sam "oprowadzam" się po ojcowiźnie,bo to mój azyl. Ten rodzinny dom daje mi spokój i poczucie bezpieczeństwa,bo w nim jestem u siebie.
OdpowiedzUsuńNo i dla takich chwil warto "siłaczkować":)
OdpowiedzUsuńKłaniam nisko:)
Łuszko jest wzruszające! Jak cała dziecięca, naturalna obserwacja.
OdpowiedzUsuńA obraz namalowany przez Małego jest cudny... komnata babci - bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam
Urocze są takie opisy. Takie... ciepłe. Bardzo mi się spodobało określenie: "piec kaflany".:) Ale nie mogę dojść skąd "plitka". ("...pójdziemy do kuchni tu stoi plitka i kredens...")
OdpowiedzUsuńPlitka to taka kresowa gwara, w sensie płytki, piecyka:)
OdpowiedzUsuńDzięki.:)
Usuń"Przed pokuj" bardzo etymologiczny. Szkoda, że się połączył i pokój w nim zamilkł, podobnie jak zniknęły uszka w poduszce. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
piękne... w tym pędzie codziennym dobrze spojrzeć na świat oczami dzieci, nawet jeśli to nie własne dzieci :) od razu zrobiło mi się radośniej pomimo słoty za oknem :) pozdrowienia :)
OdpowiedzUsuńW moim domu jak dla mnie najważniejszym pomieszczeniem jest sypialnia. To tutaj bardzo chętnie odpoczywam i regeneruję siły. Myślę, że również kołdra termoaktywna https://senpo.pl/koldry/koldry-termoaktywne/ ma na to bardzo duży wpływ.
OdpowiedzUsuń